Offcanvas Info

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

KURSY | TELEFONY | TORTY | ELEKTRO | FINANSE | MODA | KOMÓRKI | AGD | WAKACJE | UBRANIA | BEZPIECZEŃSTWO
Choć wielu ludziom od dawna takie podejście wydaje się niepraktyczne, to musimy przyjąć, że planowanie kariery musi być oparte o osobiste zainteresowania i predyspozycje. Już sama wnikliwa analiza zainteresowań może wskazać te predyspozycje i częściowo ułatwić wybór. Jeśli ktoś lubi majsterkować, to raczej trudno oczekiwać, że zostanie dobrym naukowcem teoretykiem. Natomiast może to być podstawą wyboru zawodu mechanika lub też konstruktora. Natomiast osoba spędzająca dużo czasu nad książkami raczej nie powinna szukać tego rodzaju zajęcia, w którym wymagane są zdolności manualne. Siłą rzeczy podane przykłady są znacznie uproszczone, ale mam nadzieję, że Czytelnicy zrozumieją, o co mi chodzi. Takie podejście może sugerować nierealne marzycielstwo, czyli poszukiwanie wymarzonego zawodu bez liczenia się z realiami. Zarzut ten jest tylko częściowo słuszny, choć nie można go całkowicie ignorować. Sama ocena predyspozycji nie wystarczy, lecz musi stanowić punkt wyjścia dla dalszych poszukiwań. Spróbujmy na ten proces spojrzeć teraz nieco z innej strony. Już nawet nie psychologia, lecz i doświadczenie życiowe pokazuje prostą prawdę, że większość rzeczy w życiu wygląda inaczej niż wydaje nam się to w młodości. To ów podstawowy kontrargument przeciwstawiany temu, co napisałem powyżej. Dlatego właśnie trzeba zrobić coś więcej niż tylko zdecydować się na wymarzony zawód. Trzeba mianowicie samodzielnie sprawdzić realia. W tym celu konieczne będzie przeprowadzenie kilku rozmów z osobami, które wykonują pracę podobną do tej, jaką sami zamierzamy podjąć w przyszłości. Myślę, że osoby te chętnie podzielą się swoimi doświadczeniami. Opiszą trudności z jakimi się borykają na co dzień i wskażą plusy i minusy swojej pracy. Takie rozmowy i obserwacje stanowią swoisty wypad w przyszłość. Pokazują częściowo z czym będzie trzeba zmagać się za kilka lat. Dobrze byłoby poszukać osób starszych nie tylko o kilka, lecz również o kilkadziesiąt lat. Zapytać jak oceniają swoją karierę zawodową. Na pewno trzeba pamiętać o stale zmieniających się realiach społecznych, o których wcześniej wielokroć wspominałem, ale choć zmieniają się owe realia społeczne i droga do sukcesu, to warunki zapewniające szczęście pozostają od wieków te same. Należy również mieć na uwadze fakt, że osoby z którymi będzie się rozmawiało mogą być niezadowolone ze swego życia właśnie dlatego, że wybrały nieodpowiedni dla siebie zawód. To niestety sprawia, że cała analiza staje się przedsięwzięciem dość skomplikowanym. Mimo wszystko warto od razu uświadomić sobie trudności, z jakimi można mieć do czynienia w przyszłym życiu zawodowym. Być może zalecanie młodemu człowiekowi rozpoznawania w takich sytuacjach motywów jakie przed laty skłoniły jego rozmówcę do wyboru zawodu, jest z góry skazane na porażkę i po prostu niewykonalne. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by takie pytanie o motywy zadać wprost. Zakładając duży margines błędu i niedoskonałość tej metody i tak można dzięki niej dużo się nauczyć i zdobyć lepsze rozeznanie. Te rozmowy i obserwacje nie powinny nam przesłonić własnej sytuacji. Można łatwo stwierdzić, że ludzie, którzy w ostatnich latach wybili się i często niemal z niczego stworzyli własne wielkie firmy, zwykle bazowali na swoich zainteresowaniach i dobrym pomyśle, który potrafili wcielić w życie. To jeszcze jeden argument za tym, by podstawą wyboru były właśnie zainteresowania. Spotkałem się już kilkakrotnie z osobami co kilka lat zmieniającymi swoje wykształcenie i pracę, zgodnie z owymi mitycznymi potrzebami rynku. Szybko okazywało się, że potrzeby się zmieniły i znowu trzeba było zaczynać od nowa. Dopiero odwołanie się do własnych zainteresowań i znalezienie dla nich ujścia w pracy zawodowej zaowocowało stabilizacją. W tym punkcie można wrócić do wysuniętego powyżej zarzutu o marzycielstwie. Przecież każdy rozsądny człowiek musi wiedzieć, że nie wszystkim jest pisane zbudowanie od podstaw wielkiej firmy, czy nawet wysoki awans w już istniejącej. Sam uważam, że namawianie wszystkich do rozpoczynania własnej działalności gospodarczej jest pewnym nadużyciem. Trzeba uczciwie przyznać, że nie każdy się do tego nadaje. Nie każdy podoła odpowiedzialności, nie mówiąc już o znalezieniu unikatowego pomysłu. Na koniec zaś trzeba dodać, że nie każdy może w życiu zarobić wielkie pieniądze. Bardzo często tak właśnie reklamuje się sukces lub raczej książki i kursy na temat dążenia do niego. Autorzy podobnych publikacji sugerują dokładnie coś odwrotnego do tego co napisałem w akapicie powyżej. ?Jeśli tylko przeczytasz tę książkę i zastosujesz się do rad, to staniesz się bogaty?. Nigdy bym się pod czymś podobnym nie podpisał. Jeśli sugeruję Czytelnikom, by planowanie swej kariery zaczęli od odwołania się do własnych zainteresowań i kształcenia zgodnego z nimi, to nie po to by gołosłownie zapewniać ich, że na pewno dzięki temu staną się bogaci. Dobra praca to taka, która może dać godziwy zarobek, czasem duży czasem nieco mniejszy, ale także daje satysfakcję na co dzień. Nie ma sensu powtarzać truizmu, że pieniądze to nie wszystko, ale skoro w pracy spędzamy zwykle 8 godzin, a zdarza się, że i więcej, to byłoby działaniem na własną szkodę wybrać taką, w której będziemy się męczyli i która nie da nam żadnej satysfakcji. To oznacza, że niemal jedna trzecia naszego życia pozostanie zmarnowana i będzie sprowadzała się do zaciskania zębów. Stres na tyle szybko zniszczy zdrowie, że nie bardzo będziemy mogli cieszyć się zarobionymi pieniędzmi. Zwykle wtedy za późno już jest na zmiany. Myślę, że w tym miejscu mogę zamknąć sprawę wyboru zawodu. Pozostało jednak jeszcze do omówienia sporo innych czynników. cdn. Źródła: M. Górnik-Durose, B. Kożusznik (red.), Perspektywy psychologii pracy, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego Katowice 2007. I. Majewska-Opiełka, Korepetycje z sukcesu. Odkryj swoją osobowość i dowiedz się kim jesteś, Rebis Poznań 2005.