Offcanvas Info

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

KURSY | TELEFONY | TORTY | ELEKTRO | FINANSE | MODA | KOMÓRKI | AGD | WAKACJE | UBRANIA | BEZPIECZEŃSTWO
Nim przejdę do omówienia kilku kwestii szczegółowych związanych z planowaniem wprowadzaniem swoich planów na życie w praktykę, muszę się zatrzymać jeszcze nad ostatnią sprawą o charakterze bardziej ogólnym. Jest nią planowanie swojej emerytury. Temat obecnie jest bardzo modny, ale znowu pragnę pokazać go w nieco innym świetle. Spotkałem się w życiu z dwoma skrajnymi podejściami do planowania emerytury u młodych ludzi. Są niestety tacy, którzy w wieku lat dwudziestu czy trzydziestu wzdychają do niej, wyobrażając sobie emeryturę jako czas całkowitego próżnowania. Nie sądzę, by tego typu osoby czytały ten tekst. Są to zwykle ludzie, którzy nie dbają zupełnie o swój rozwój osobisty ani zawodowy. Chcą tylko ?przezimować? życie. Sam nie bardzo sobie wyobrażam taką egzystencję, ale ku mojemu zdziwieniu nieraz byłem jej świadkiem. Ludzi ci i tak rozczarują się długo oczekiwaną emeryturą. Jeśli jej dożyją, będą zgorzkniali i schorowani. Są też osoby, które pod wpływem tego co widzą w telewizji uważają, że najważniejsze jest zabezpieczenie finansowe na starość. Próbują tak czy inaczej zbudować to zabezpieczenie. Można stwierdzić, że mają rację, choć tylko w połowie. Niezależność finansowa, zwłaszcza w późnym wieku, jest ważna. Jednak planowanie emerytury nie może się sprowadzać tylko do niej. Większość i tak nigdy tej niezależności nie osiąga. Dokładne opisanie procesu dochodzenia do takiej niezależności wymaga raczej osobnego cyklu artykułów. Należałoby rozwiać kilka mitów z tym związanych. Na razie więc poprzestanę na stwierdzeniu faktu ? warto o tę niezależność zadbać. Na pewno systemy ubezpieczeń społecznych nam jej nie zagwarantują! Skoro bardziej skupiamy się tutaj na aspektach psychologicznych niż ekonomicznych, musimy uznać, że w planowaniu emerytury nie tylko pieniądze są ważne. Podobnie, jak warto o finansach pomyśleć jak najwcześniej, warto też zastanowić się nad tym co będziemy na tej emeryturze robić. Ważne by rozróżnić ?co będziemy robić? od tego ?czego nie będziemy robić?. Ujęcie emerytury w kategoriach ?nie będę musiał pracować? jest już na wstępie przyznaniem się do przegranej. Jest stwierdzeniem, że nie potrafiło się dobrze zaplanować swojego życia. Nie ma się celów, ani nie potrafi dbać o swój rozwój. Od razu wiadomo, że osoba tak stawiająca sprawę nigdy nie odczuwała satysfakcji ze swojej pracy. Jest zrozumiałe, że praca bywa ciężka. Nie zawsze niesie z sobą same radości. Nie zawsze możemy ją sobie wybrać. Czasem będą nas złościć obowiązki, współpracownicy czy przełożeni. Jednak chodzi tu o ostateczny bilans. Można przez 10 lat wykonywać nieciekawą pracę, by potem wreszcie móc podjąć taką, która będzie dla nas interesująca i rozwijająca. Można też nic już nie robić i na zawsze pracować jedynie na swoje utrzymanie. Różne bywają ludzkie losy. Jednym jest łatwiej innym trudniej. Ważna jest walka o polepszenie jakości swojego życia. Ktoś kto tylko chce dotrwać do emerytury z góry skazuje się na przegraną. Osoba, której praca związana była w jakiś sposób z zainteresowaniami, podejdzie do planowania emerytury inaczej. Spojrzy na nią jak na czas, w którym będzie mogła kontynuować swoją pracę, ale już w poczuciu większej wolności. Nie będzie musiała podporządkowywać się ograniczeniom finansowym ani czasowym. Już nic nie musi być gotowe na wczoraj. Wreszcie można będzie spokojnie poczytać najnowsze publikacje i pójść w takim kierunku poszukiwań, jaki wyda się najbardziej interesujący. Są też ludzie, którzy nie mając czasu na czytanie książek i rozwój osobisty oraz uprawianie sportu, twierdzą uparcie, że będą to robić na emeryturze. Otóż nie będą! Jeśli teraz nie znajdują czasu na takie rzeczy, to i potem go nie znajdą. To tylko wygodne tłumaczenie. Zarówno ciało, jak i intelekt funkcjonują na tyle dobrze, na ile o nie dbamy. Zapewne brak ruchu i rezygnacja z uprawiania jakiegokolwiek sportu przełożą się na to, iż na emeryturze będzie się dużo bardziej schorowanym. To samo dotyczy intelektu. Wykonywanie rutynowo tej samej pracy, bez poszukiwania dodatkowych bodźców bardzo szybko upośledza funkcje intelektualne. Pamięć też szybciej się pogarsza. Liczne badania potwierdziły, że czytanie książek, rozwiązywanie zadań logicznych czy matematycznych jest najskuteczniejszym lekiem przeciw typowym schorzeniom późnego wieku. Np. chorobie Alzheimera. Tylko trzeba to robić przez większość życia i utrzymywać mózg stale w wysokiej sprawności. Podsumowując wszystko co zostało powiedziane ? emerytura nie ma być czasem nieróbstwa. Powinna charakteryzować się niezależnością finansową i być przedłużeniem pracy, głównie w jej aspekcie rozwoju osobistego. Przyjęcie takiej perspektywy będzie dla większości osób bardzo trudne. Bynajmniej nie jest to jakaś idealistyczne wizjonerstwo. Zbyt wielu widziałem emerytów, którzy nie wiedzą co z sobą zrobić. Spędzali zwykle osiem godzin w pracy, a teraz nie potrafią zagospodarować sobie czasu. Więc zabijają czas, choć tak naprawdę to czas ich zabija ? jak już dość dawno zauważył Jan Sztaudynger. Miał więcej słuszności niż chyba sam przypuszczał. Ileż to osób po przejściu na emeryturę nagle zapada na zdrowiu i umiera. Tak właśnie kończy się niezaplanowana emerytura lub zaplanowana jako nieróbstwo. Ważne jest przy tym, by nie ograniczać się do stwierdzeń ?będę czytał?, ?będę pracował?, lecz na kilka lat przed przejściem na emeryturę sporządzić sobie szczegółowy plan dnia i ustalić ile czasu będzie się czytało, pracowało oraz spędzało na relaksie. W planie tym warto umieścić też jakieś ćwiczenia fizyczne. cdn. Źródła: M. Górnik-Durose, B. Kożusznik (red.), Perspektywy psychologii pracy, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego Katowice 2007. I. Majewska-Opiełka, Korepetycje z sukcesu. Odkryj swoją osobowość i dowiedz się kim jesteś, Rebis Poznań 2005.