Offcanvas Info

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

KURSY | TELEFONY | TORTY | ELEKTRO | FINANSE | MODA | KOMÓRKI | AGD | WAKACJE | UBRANIA | BEZPIECZEŃSTWO
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
W miarę jak będzie wzrastał nasz twórczy potencjał, będziemy mogli sami wymyślać nowe wersje takich ćwiczeń. Ogólnie chodzi o to, by nauczyć się manipulować zawartymi w naszej pamięci: pojęciami, kształtami i kolorami. Możemy to robić bezpośrednio ma zapamiętanych przedmiotach lub też na ich wyabstrahowanych odpowiednikach jak: litery, słowa lub liczby. Celem tych ćwiczeń jest budowanie w naszej pamięci sieci zupełnie nowych skojarzeń. Opisane ćwiczenia mają jeszcze jedną bardzo istotną cechę. Poprawiają synchronizację obu półkul mózgu. Obecnie istnieje wiele teorii psychologicznych, które opowiadają się za podziałem funkcji obu półkul. Jest to związane z ich odmienną budową morfologiczną. Według tych teorii lewa półkula mózgu jest odpowiedzialna za racjonalne procesy mowy i za logikę, natomiast prawa półkula jest źródłem wyobraźni i myślenia intuicyjnego oraz orientacji przestrzennej. Jest także sporo teorii mówiących o różnicach w funkcjonowaniu mózgów kobiet i mężczyzn. Nie wiadomo jednak do końca na ile te różnice są wynikiem procesów ewolucyjnych, a na ile stanowią jedynie stereotyp związany z kulturowym uwarunkowaniem. Wydaje się bowiem, że sposób myślenia jest bardziej uwarunkowany kontekstem kulturowym jaki towarzyszy wychowaniu niż zdeterminowany poprzez samą pleć. Dlatego uważam, że każdy proces myślowy jest dostępny w równym stopniu mężczyznom jak i kobietom. Czasem trzeba tylko przełamać swoje własne nastawienie i nie sugerować się opiniami otoczenia. Wprawdzie inne części mózgu u obu płci są odpowiedzialne za poszczególne funkcje ciała i elementy pamięciowo-skojarzeniowe, to jednak sumaryczny wynik jest podobny. Różnice wynikają tylko ze stereotypów wychowawczych i społecznych. Jeśli chodzi o same półkule mózgowe to powszechnie uważa się, że osoby genialne, twórcy przełomowych dla nauki teorii oraz wynalazków, byli ludźmi o wysokim poziomie synchronizacji obu półkul. Właśnie dzięki tej synchronizacji potrafili z łatwością przetwarzać dane zawarte w swojej pamięci na różnych płaszczyznach. Żyjemy w cywilizacji, która przez ostatnie wieki preferowała pracę lewej półkuli, dlatego większość osób ma ją lepiej rozwiniętą. Prawa półkula jest zwykle zdominowana przez racjonalne myślenie właściwe dla lewej. Niektóre osoby mimo wszystko posiadają obie półkule zsynchronizowane, ale inni muszą to osiągnąć poprzez specjalne ćwiczenia. Dominacja lewej półkuli przyczyniła się do zakodowania w pamięci faktu, iż pewne rzeczy są nieracjonalne, więc nie warto zaprzątać sobie nimi uwagi. Taki stan rzeczy jest głównym hamulcem procesów twórczych. Jak już wspomniałem musimy nauczyć się, na pewnym etapie budowania nowych teorii, zawieszać nasz osąd i wartościowanie. Jest takie żartobliwe powiedzenie, że osoby, które dokonały jakiś wynalazków nie były w szkole na lekcji, gdy tłumaczono, że zrobienie takiego czegoś jest niemożliwe. Na temat synchronizacji półkul mózgowych oraz podziału ich ról powstało masę publikacji. Niestety większość z nich nie oferuje zbyt wiele ponad kilka oklepanych sloganów. Tak naprawdę cała teoria dotycząca pracy mózgu jest ciągle w fazie rozwojowej, a przytoczone przeze mnie tłumaczenia ? jedynie uproszczeniem. Ostatecznie więc nie należy skupiać się na samej pracy mózgu, której do końca nie rozumieją nawet wybitni neurolodzy, ale starać się zaangażować naszą pamięć w coraz bardziej złożone procesy twórcze. Wspomniane wyżej ćwiczenia stanowią doskonały wstęp do tego procesu. Ten krótki wykład był potrzebny do tego, by uświadomić sobie jedną bardzo istotną rzecz. Najwięcej szkody procesom twórczym wyrządził podział ludzi na ?ścisłowców? i ?humanistów?! Podkreślam, że podział taki jest prawie tak samo szkodliwy społecznie jak rasizm lub dyskryminacja ze względu na płeć! W ten sposób osoby zajmujące się naukami ścisłymi czują się zwolnione z poznawania dorobku kulturowego i myślenia typowo ?humanistycznego?. Wypierają ze swojej pamięci te istotne dane, które mogłyby usprawnić ich pracę i uczynić bardziej wartościowymi ludźmi. Podobnie, a często nawet gorzej, jest w przypadku tzw. humanistów. Czują oni wręcz wstręt do procesów logicznych i zaawansowanej matematyki, o ile w ogóle zdają sobie sprawę z jej istnienia. Używając uproszczenia można powiedzieć, że oba te typu ludzi ograniczają swój potencjał do wykorzystania jedynie jednej półkuli mózgu, a ich pamięć dysponuje zaledwie polową dostępnych danych. W tym kontekście staje się oczywiste jak bardzo zubaża to ich możliwości twórcze. Prof. Miodek, którego zapewne nie trzeba nikomu przedstawiać, często w swoich rozważaniach odwoływał się do językowych uwag znanego matematyka Hugo Steinhausa. Czytając biografie znanych matematyków i fizyków, często zdumiewałem się ich erudycją i przygotowaniem humanistycznym. Uważam, że właśnie to stanowiło jeden z elementów ich wielkich sukcesów naukowych w dziedzinach ścisłych. Nie namawiam nikogo, by stał się ?człowiekiem orkiestrą? i zajmował wszystkimi możliwymi dziedzinami. Na pewnym etapie życia musimy podjąć decyzję jaką pracę będziemy wykonywać. Jeśli jednak chcemy być ludźmi naprawdę twórczymi, to nie możemy blokować informacji z innych dziedzin życia i nauki. Musimy w naszej pamięci gromadzić jak najwięcej danych i ciągle uczyć się na nowo posługiwać tymi danymi na każdym z poziomów procesu twórczego. Z racji, iż uważam tę sprawę za kluczową, wrócę jeszcze do niej w kolejnym artykule. Wykorzystanie pamięci w procesach twórczych cz. 5 Źródła: E. NĘCKA, Trening twórczości, Polskie Towarzystwo Psychologiczne Olsztyn 1992. E. DE BONO, Myślenie lateralne: idee na przekór schematom, tłum. C. Welsyngl, Wydawnictwo Helion Gliwice 2008.