Offcanvas Info

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

KURSY | TELEFONY | TORTY | ELEKTRO | FINANSE | MODA | KOMÓRKI | AGD | WAKACJE | UBRANIA | BEZPIECZEŃSTWO
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Nie zawsze musi to być elegancki garnitur lub (w przypadku kobiet) kostium. Należy jednak ubrać się stosownie do okazji. Im bardziej przemówienie ma charakter oficjalny, tym bardziej nasz ubiór musi być również oficjalny. Gdy przemawiamy do młodzieży, można pozwolić sobie na większą dowolność. Niezależnie od tego co wybierzemy, nasz ubiór powinien być wygodny i dobrany na miarę. Zapewne wszyscy znają zasadę pierwszego wrażenie. Niestety często w praktyce się o niej zapomina. Nie możemy także cały czas skupiać się na jakimś przeszkadzającym nam elemencie ubioru. Bardzo ważne w tym względzie są buty. Jeśli mamy zamiar stać lub chodzić w czasie mowy, to muszą nam one zapewnić maksimum wygody. Trzeba pamiętać, by kolory były wyważone. Nie należy ubierać nic w paski, groszki itp. Poszczególne części garderoby powinny mieć jednolity kolor. W przypadku panów dotyczy to także krawatu. Dłuższe wpatrywanie się w mówcę odzianego w pasiasty strój powoduje swoisty efekt hipnotyczny. Zostaje wówczas osłabiona uwaga i pamięć krótkoterminowa. Należy też unikać błyszczących elementów garderoby. W tym wypadku zwłaszcza panie powinny ograniczyć ilość noszonej biżuterii na czas wygłaszanego przemówienia. Ostatni etap przygotowania do wystąpienia następuje tuż przed jego rozpoczęciem. Warto się postarać o to, by na miejsce przybyć wcześniej nim zejdą się słuchacze. Zyska się dzięki temu czas na to, aby sprawdzić nagłośnienie i akustykę pomieszczenia. Jeśli dysponujemy słabym mikrofonem, trzeba mówić wprost do niego. Gdy mamy do czynienia z bardzo dobrym nagłośnieniem, wówczas należy sobie tak ustawić mikrofon, by był tuż pod naszymi ustami ? na wysokości brody. Wówczas strumienie wydychanego powietrza nie będą uderzać w membranę. Trzeba pamiętać, że od takich drobnostek zależy często pozyskanie uwagi audytorium. Dudnienie w głośnikach lub zbyt cichy przekaz szybko znużą odbiorców. Niezależnie od tego, z jakim mikrofonem przyjdzie nam pracować, trzeba go sprawdzić. Jeśli będzie to mikrofon na mównicy lub statywie, dostosujmy wcześniej jego wysokość do naszego wzrostu. W przypadku mikrofonu trzymanego w ręce lub wpinanego do ubrania, także trzeba wcześnie przetestować jego działanie. Nie należy w tym wypadku ufać organizatorom, nawet jeśli zapewniają, że wszystko będzie w porządku. Ostatecznie to nie oni, lecz my poniesiemy porażkę w przypadku źle działającego nagłośnienia. Osobiście uważam, że najlepiej mówić w pozycji stojącej, choć zdaję sobie sprawę, że nie zawsze jest to możliwe. Wyprostowana postawa zapewnia lepszą emisję głosu. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo nasz głos ma wpływ na jakość przekazu. Zanim przejdę dalej, wrócę jeszcze do momentu wcześniejszych przygotowań. Zapewne nie uda nam się tego osiągnąć od razu i nie wykorzystamy tego narzędzia psychicznego oddziaływania w trakcie naszych pierwszych przemówień, trzeba jednak starać się wyćwiczyć sposób mówienia. Chodzi tu o mówienie z przepony, które nadaje głębszą barwę głosu. Na początku może to być bardzo męczące. Jednak z czasem właśnie taki sposób mówienia daje możliwość przemawiania przez długi okres czasu. Ma to też niebagatelny wpływ na psychikę słuchaczy. Takie brzmienie głosu jest odbierane jako bardziej godne zaufania. Zbyt wysoki głos, mówienie przez nos ma często przeciwny efekt. Trzeba w trakcie ćwiczeń położyć palec na dolnej części gardła, aby czuć drganie strun głosowych. Staramy się wówczas mówić w trakcie nabierania powietrza, a nie w trakcie wydychania. Trzeba czuć jakby w trakcie mówienia powietrze było kierowane do środka płuc. Wówczas drganie strun głosowych będzie nieco mniejsze. Kolejne ćwiczenie polega na tak zwanym mówieniu legato. Skupiamy się na początku na jednej sylabie lub samogłosce. Zaczynamy od wysokiego tonu i schodzimy coraz niżej nabierając w tym czasie powietrza do płuc. W pewnym momencie przechodzimy płynnie do podwyższania tonu. Ćwiczenie to umożliwi nam doskonalenie techniki modulacji, która od strony psychologicznej ma niesamowity wpływ na jakość przekazu. Kolejnym krokiem związanym z bezpośrednim przygotowaniem jest oświetlenie. Trzeba zadbać o to, byśmy byli dobrze widoczni dla audytorium. Nie tylko nasz głos składa się na przekaz, ale także mimika twarzy i gesty. Nie wygłasza się przemówień w ciemnościach. Jeśli posiadamy jakieś rekwizyty, to muszą one być dobrze widoczne. Najlepiej jest poprosić kogoś, kto będzie przez cały czas czuwał nad sprzętem nagłaśniającym i oświetleniem. Jest to istotne zwłaszcza wtedy, gdy mamy zamiar ilustrować swoje słowa pokazem slajdów lub innymi elementami wymagającymi zgaszenia świateł. Jednak światło powinno być wyłączone tylko wtedy, gdy jest to niezbędne. Nie należy też zapominać o oświetleniu publiczności. Audytorium nie powinno siedzieć w mroku. Brak światła powoduje senność. Ludzie czują się o wiele lepiej, gdy pada na nich światło. Reagują wówczas bardziej spontanicznie. Światło umożliwia także robienie notatek. Przemówienie publiczne stanowi rodzaj interakcji, dlatego nie tylko audytorium musi widzieć mówiącego, także przemawiający powinien dobrze widzieć swoich odbiorców. W pewnym sensie w czasie wygłaszania swojej mowy kieruje on nimi i ich rekcjami (o czym jeszcze szerzej napiszę). Musi więc widzieć jaki skutek odnoszą jego słowa. Wbrew pozorom wszystkie te techniczne szczegóły bardzo oddziaływają na psychikę audytorium i mają niebywały wpływ na jakość odbioru. Dlatego w kolejnym artykule omówię następne istotne szczegóły, które pozwolą doskonalić warsztat publicznego przemawiania. Jak dobrze przemawiać publicznie cz. 4 Źródła: D. ASLETT, Jak przemawiać publicznie i nie wyjść na idiotę, tłum. G. Godlewski, Czytelnik Warszawa 1994. R. E. FRANKEN, Psychologia motywacji, tłum. M. Przylipiak, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne Gdańsk 2005.