Offcanvas Info

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

KURSY | TELEFONY | TORTY | ELEKTRO | FINANSE | MODA | KOMÓRKI | AGD | WAKACJE | UBRANIA | BEZPIECZEŃSTWO
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Część wyników przenika do opinii publicznej. Towarzyszy temu często niezrozumienie metody i błędne interpretacje. Spróbujmy się przyjrzeć statystyce w odniesieniu do omawianego tematu. Badaniom poddaje się zazwyczaj określone grupy ochotników. Większość badań jest prowadzona przez pracowników różnych uczelni. Nic więc dziwnego, że osobami badanymi są najczęściej studenci. Na pewno nie jest to grupa reprezentatywna dla całego społeczeństwa. Wyniki są też w jakimś stopniu uzależnione od tego na jakim kierunku znajdują się studenci przystępujący do badań. Z racji, że takimi badaniami zajmują się profesorowie psychologii można przyjąć, że większość badanych będzie się rekrutowała właśnie spośród ich studentów. Takie osoby chętniej zgłoszą się na badania prowadzone przez swojego wykładowcę choćby dlatego, że będą w głębi duszy liczyły na jego większą wyrozumiałość w czasie egzaminów. Oczywiście są też prowadzone badania z udziałem innych ludzi, jednak musimy się pogodzić z faktem, iż przynajmniej 60% z nich to studenci psychologii. Jeśli uważnie przejrzymy kilka podręczników z psychologii i zwrócimy uwagę na przykłady do jakich odwołują się autorzy, to łatwo przekonamy się, że mam rację. Nie dyskredytuje to całkowicie takich badań, lecz trzeba pamiętać, aby zachować pewną powściągliwość w ocenie ich wyników. Pewnym elementem uwiarygadniającym jest wielokrotność powtarzania badań przez różne zespoły badawcze. Cóż więc mówią nam badania statystyczne na temat różnic psychicznych u obu płci? Okazuje się, że większy rozrzut możliwości intelektualnych zaobserwowano u mężczyzn. Oznacza to ? ujmując rzecz mniej poprawienie politycznie a bardziej dosadnie ? że wśród mężczyzn jest zarówno więcej idiotów jak i geniuszy w stosunku do kobiet. Mężczyźni są także bardziej skłonni do ryzyka niż kobiety. Te dwie cechy wskazują na to, iż mężczyzn natura ?traktuje? bardziej eksperymentalnie! Do przetrwania gatunku potrzeba mniejszej ilości mężczyzn niż kobiet. Stąd pewna ?niefrasobliwość? natury w stosunku do panów. Wspomniałem już wcześniej, że mężczyźni przejawiają większe zainteresowania techniczne niż kobiety. Co jednak wcale nie oznacza, że mają w tej dziedzinie dużo lepsze osiągnięcia. Ciągle jeszcze toczą się burzliwe dyskusje na temat faktu przewagi liczebnej mężczyzn w profesjach technicznych. Dotyczy to zwłaszcza uczelni. Istnieje spore grono badaczy, które podważa wiarygodność tej tezy. Podkreślają oni, że ta nierówność jest tylko i wyłącznie pozostałością dyskryminacji. Przeciw nim poodnoszone są argumenty o biologicznym uwarunkowaniu tej męskiej cechy ? o czym już wspominałem. W tym jednym wypadku można faktycznie przyjąć uwarunkowania biologiczne. Co to jednak w praktyce oznacza? Zapewne większość mężczyzn interesuje się nowymi modelami samochodów, komputerów i telewizorów. Panie w mniejszym stopniu przejawiają tę skłonność. Nie oznacza to jednak, że każdy mężczyzna jest urodzonym inżynierem. W czasie rozmowy szybko wychodzi, że zainteresowanie to jest u większość dość powierzchowne. Kobiety stronią od techniki, ale jeśli już się za nią zabiorą ? posiadają zwykle wiedzę pełniejszą w danym temacie. Podobnie będzie z zdolnościami matematycznymi i językowymi. Zdecydowanie w matematyce przodują mężczyźni, a w badaniach językowych kobiety. Panie mają też większy wkład w socjologii i pedagogice. Mężczyźni szybciej podejmują decyzje i wytrzymują wyższe napięcie emocjonalne w sytuacjach ekstremalnych. Na co dzień kobiety radzą sobie lepiej ze stresem. Wyniki badań statystycznych są prawdziwe. Jednak mimo to przyczyniły się do powstania wielu mitów. Pokazują bowiem ?statystyczną kobietę? i ?statystycznego mężczyznę?. W życiu takie twory nie istnieją. Jest to tylko wypadkowa odpowiedzi na pytania zawarte w kwestionariuszach i obserwacji zachowań w różnych sytuacjach. Jeśli jestem pracodawcą i potrzebuję pracownika o dużych uzdolnieniach technicznych, a na moje ogłoszenie zgłosi się kobieta, to nie mogę oceniać jej kompetencji na podstawie statystyki. Do podobnego błędu dochodzi często w sądach rodzinnych. Zazwyczaj przyznaje się opiekę nad dziećmi matce, choć czasami (nie twierdzę bynajmniej, że zawsze) ojciec mógłby być lepszym opiekunem. Orzeczenie wydaje się na podstawie statystyki! Statystycznie kobiety lepiej zajmują się dziećmi, więc... Statystyka zastępuje szczegółowe rozeznanie indywidualnego przypadku. Dotyczy to każdego z nas. Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak często popełniamy podobne błędy w ocenie innych ludzi. Co więcej nawet w samoocenie! Jeśli ?statystyczna kobieta? czegoś nie potrafi to nie znaczy, że ?każda kobieta? tego nie potrafi. Jak widać problem różnic psychiki i intelektu kobiet i mężczyzn jest bardzo złożony i na dzień dzisiejszy nie ma wśród psychologów zgody na ten temat. Wprawdzie niektóre książki podają określony punkt widzenia jako jedyny prawdziwy lub też bazując na przestarzałych badaniach, ukazują rzekomo jasny obraz sytuacji. Moim zamierzeniem nie było udzielenie ostatecznej odpowiedzi na pytanie o te różnice, ale rzetelne przedstawienie różnych elementów układanki. Niektóre z nich, dla wygody i przejrzystości wykładu, są pomijane. Natomiast moim celem nie było wyłożenie spójnej i eleganckiej teorii lecz raczej ukazanie złożoności problemu. Często przyjmujemy za pewnik to, co wydaje się oczywiste w naszych czasach. Żyjemy w epoce szybkich przemian społecznych. Zmiany zachodzą obecnie w takim tempie jak jeszcze nigdy nie miało to miejsca w historii. To pozwala nam dostrzec, że różnice brane dotąd za niezmienne przestają takie być. Zmieniają się też wzorce męskości i kobiecości. Nagle odkrywany, że jesteśmy inni niż ukazywały nam to utrwalone stereotypy. Zapewne za kilka albo kilkadziesiąt lat kobiety i mężczyźni będą zupełnie inni niż dziś i wiele z tego, co tu napisano, będzie już nieaktualne. Nie należy pochopnie rezygnować z tego co utożsamiane jest z cechami poszczególnych płci, ale bądźmy też otwarci na zmiany. Różnice istnieją i dobrze, że tak jest. To one popychają nas ku sobie. Mimo, iż narzekamy na niezrozumienie pomiędzy płciami, to ostatecznie właśnie te nieporozumienia (nazwane przez poetów ? tajemniczością) wywołują największe zainteresowanie odmienną płcią. Nie starajmy się być tacy sami. Pilnujmy tylko, by inność nie była powodem do dyskryminacji. Czasem obawiam się, że o ile przeszłość była czasem dyskryminacji kobiet, to przyszłość może stać się czasem dyskryminacji mężczyzn.  Źródła: S. A. RATHUS, Psychologia współczesna, tłum. B. Wójciszke, GWP Gdańsk 2004. S. PINKER, Tabula rasa: spory o naturę ludzką, tłum. A. Nowak, GWP Gdańsk 2005.