Offcanvas Info

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

KURSY | TELEFONY | TORTY | ELEKTRO | FINANSE | MODA | KOMÓRKI | AGD | WAKACJE | UBRANIA | BEZPIECZEŃSTWO
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Praktycznie każda chwila niesie z sobą konieczność podejmowania decyzji. Począwszy od tych banalnych jak: co zjeść na śniadanie lub jaki film obejrzeć w telewizji; do tych bardzo doniosłych: jaką szkołę lub pracę wybrać, z kim związać się na resztę swojego życia. Nawet jeśli w jakieś sprawie wycofamy się od podjęcia konkretnej decyzji, to taka postawa także wynika z naszego wyboru. Często wydaje nam się, że podejmujemy decyzje w oparciu o racjonalne przesłanki. Niestety w większości wypadków jest to tylko iluzja. Iluzję tę sami podtrzymujemy. Daje nam ona uspokajające przeświadczenie, że kontrolujemy wszystkie aspekty naszego życia. Tak naprawdę na nasze wybory wpływa wiele czynników, których istnienia nie jesteśmy świadomi. Czasem jednak świadomie ignorujemy ich istnienie, właśnie w imię podtrzymywania iluzji autonomii naszych decyzji. Jeśli jednak chcemy, aby większość naszych wyborów, zwłaszcza tych ważnych, było podejmowanych faktycznie w oparciu o racjonalne przesłanki, to musimy bliżej przyjrzeć się innym czynnikom i uznać ich przemożny wpływ na nas. To co napisałem powyżej jest pewnym skrótem myślowym. Ujmując rzecz bardziej dokładnie, czynniki, o których będzie mowa w tym cyklu artykułów, bardziej wpływają na nasze osądy niż same decyzje. Decyzje podejmujemy w oparciu o te osądy, więc powyższy skrót myślowy możemy uznać za uprawniony. Jednak podjęcie decyzji w oparciu o własny osąd nie czyni jej jeszcze racjonalną. Bowiem sam osąd może być błędny. Może wynikać z niewłaściwych przesłanek, wpływu nieuświadomionych czynników lub wręcz czyjejś manipulacji. Na początek spróbujmy zastanowić się nad czterema pytaniami - problemami, które podaje Rathus w swojej pracy na temat psychologii współczesnej: 1. Jaka będzie płeć szóstego dziecka pary, która dotychczas doczekała się pięciu chłopców? Co skłania Cię do takiej a nie innej odpowiedzi? 2. Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie, że radykalnie zmieniasz swoje przekonania religijne lub polityczne? Dlaczego tak lub nie? 3. Czy próbując kogoś do czegoś przekonać próbowałeś odwołać się do zmiany perspektywy (spojrzenia z innej strony na zagadnienie)? W jaki sposób to robiłeś? 4. Czy zdarzyło Ci się spotkać osoby, które odmówiły zmiany swojego zdania, nawet gdy okazywało się, iż ich opinia jest całkowicie błędna? Jak myślisz dlaczego? Myślę, że nawet kilka minut, jakie poświęcimy na zastanowienie się nad tymi pytaniami, może nam wiele uświadomić. Ze swej strony nie odpowiem na nie wprost. Proponuję, aby każdy z Czytelników powrócił do nich po przeczytaniu wszystkich artykułów z tej serii i wówczas jeszcze raz je przeanalizował. Warto też wtedy porównać nasze wcześniejsze wnioski z tymi, do jakich dojdziemy po lekturze całego cyklu. Żyjąc w określonym środowisku przyjmujemy panujące w nim stereotypy. Zazwyczaj stereotypy kojarzą się z czymś negatywnym, lecz w rzeczywistości są one nieraz koniecznością. Tak jak pisałem wcześniej, prawie w każdym momencie naszego życia podejmujemy jakieś decyzje. Nie jesteśmy w stanie każdej z tych decyzji dokładnie przemyśleć. Zazwyczaj nie ma na to czasu. Korzystamy więc z gotowych wzorców rozumowania i sięgamy do utrwalonych stereotypów lub sądów, które ustaliliśmy dużo wcześniej. Taki zasób przekonań jest niezbędny. Nie możemy poświęcić godziny czasu na zastanawianie się na składem każdego naszego posiłku. Skoro tak, to nie musimy się martwić. Niestety, bywają stereotypy bardzo błędne i krzywdzące. Musimy korzystać z gotowych wzorców, jednak nie możemy im bezwzględnie ufać. Od czasu do czasu musimy nasze przekonania poddawać weryfikacji i być gotowymi na ich zmianę. Weźmy w tym wypadku przytoczony już przykład posiłków. Warto się zastanowić nad tym co jemy i czy jest to dla nas pożywienie wartościowe i zdrowe. Nie musimy tego robić codziennie. Wystarczy jeśli od czasu do czasu przemyślimy i zaplanujemy sposób naszego żywienia. Potem możemy go tylko raz na kilka miesięcy korygować. W ten sposób nasze decyzje będą racjonalne, a jednocześnie będziemy korzystać z gotowego wypracowanego wzorca. Sprawa się komplikuje w przypadku kontaktów międzyludzkich. Jeśli ktoś przyjmie, że na przykład Murzyni są mniej inteligentni i bardziej leniwi, to jest to stereotyp bardzo krzywdzący. Jest on też bardzo rozpowszechniony. Podobnie mogą myśleć niektórzy mężczyźni o kobietach jako o osobach mniej inteligentnych, a kobiety o mężczyznach jako o leniwych. Są to stereotypy bardzo utrwalone w naszym społeczeństwie. Wykrzywiają one nie tylko nasze osądy w stosunku do innych ludzi, ale nawet mają moc sprawczą. Według nich wychowuje się dzieci i niejako przygotowuje je do pełnienia stereotypowych ról. Jeśli przez całe dzieciństwo wmawia się dziewczynce, że jest mniej inteligentna, ale za to powinna być bardziej zaradna i pracowita, to prawdopodobnie taka będzie. W sferze obowiązków domowych mniej wymaga się od chłopców. W dorosłym życiu podejmują oni niechętnie wszelkie prace domowe. W wielu zawodach wymagających wysokich kwalifikacji intelektualnych (zwłaszcza w zawodach technicznych) jest więcej mężczyzn niż kobiet. Na podstawie przyjętego stereotypu przyjmuje się bowiem chętniej mężczyzn, uważając ich za bardziej wartościowych pracowników.Zarówno decyzje rodziców o formie wychowania, jak i decyzje przełożonych, są więc w dużej mierze podejmowane pod wpływem panującego stereotypu. Bardzo trudno jest przełamać tę barierę. Nawet jeśli dana osoba ma świadomość, że wzorce społeczne są dla niej krzywdzące, to nie zawsze jest w stanie skutecznie stawić im czoła. Czasem poddaje się i dokonuje wyborów pod wpływem stereotypów, choć sama wie, że są one niesprawiedliwe. Na podobną przeszkodę natrafiają osoby niepełnosprawne oraz wiele innych grup społecznych obciążonych w swojej kulturze określonym stereotypem. Jednak stereotypy społeczne nie są jedynym czynnikiem, który w znacznym stopniu determinuje nasze wybory. Źródła: S. A. RATHUS, Psychologia współczesna, tłum. B. Wójciszke, GWP Gdańsk 2004. D. T. KENRICK, S. L. NEUBERG, R. B. CIALDINI, Psychologia społeczna, tłum. A. Nowak, O. Waśkiewicz, M. Trzebiatowska, M. Orski, GWP Gdańsk 2002.