Offcanvas Info

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

KURSY | TELEFONY | TORTY | ELEKTRO | FINANSE | MODA | KOMÓRKI | AGD | WAKACJE | UBRANIA | BEZPIECZEŃSTWO
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Tu również trzeba sobie przypomnieć jak funkcjonowaliśmy przez ostatnie dwa lata i spróbować wyznaczyć okresy największej aktywności i sukcesów oraz czas spadku naszych możliwości. Najczęściej osoby sporządzające taki wykres zauważają pewien powtarzający się regularnie schemat. Taki wykres pozwoli nam w przybliżeniu określić na przyszłość nasze możliwości intelektualne. Cykl wydolności intelektualnej kształtuje się zwykle w przedziałach miesięcznych. Oznacza to, że po miesiącu większych możliwości przychodzi kilka gorszych miesięcy. Taki stan rzeczy jest zauważalny zwłaszcza wówczas, gdy praca wymaga dużego zaangażowania i kreatywności. Dotyczy więc szczególnie pracowników naukowych oraz ludzi zajmujących się wyszukiwaniem nowych rozwiązań biznesowych lub projektowaniem skomplikowanych rozwiązań technologicznych. To zwykle właśnie ci pracownicy mają spore trudności w uzyskaniu równowagi pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym. Zazwyczaj w okresie spadku możliwości starają się pracować jeszcze więcej i zaniedbują siebie i swoich bliskich. Takie działania wcale nie podnoszą ich wydajności, a często powodują wydłużenie okresu ?intelektualnej regeneracji? oraz narastanie frustracji. Musimy pamiętać także o tym, że czasem rozwiązania trudnych problemów, nad którymi pracujemy, przychodzą dopiero w trakcie wypoczynku. Zazwyczaj nie zdajemy sobie sprawy, że pracujemy nie tylko świadomie ale także podświadomie. Przewidywanie okresu wypoczynku pozwoli lepiej wykorzystać ten fakt. Ostatni wykres dotyczy psychiki. Specjalnie przedstawiam go na końcu, gdyż jest najtrudniejszy do opracowania. Najtrudniej też określić jakąkolwiek regularność w tym zakresie. Na nasz stan psychiczny wpływa o wiele więcej czynników niż na fizjologię i intelekt. Musimy też cały czas pamiętać, że proponowany podział jest umowny. Człowiek funkcjonuje jako całość. Duże osiągnięcia zawodowe, zwłaszcza te związane z pracą intelektualną, dają satysfakcję i poprawiają samopoczucie. Z drugiej strony trudno tryskać optymizmem, gdy nic nam się nie udaje albo dopada nas jakaś ciężka choroba. Z tego względu powszechnie przyjmuje się, że dobry stan zdrowia i pozytywne nastawienie najlepiej przyczyniają się do wydajnej pracy intelektualnej. To stwierdzenie, w pewnej mierze prawdziwe, nie jest jednak do końca precyzyjne. Wiele wyników badań potwierdza fakt, że nadmierne pobudzenie psychiczne spowodowane sukcesem może wpłynąć na wyniki pracy podobnie jak stany depresyjne, czyli obniżyć wydolność fizyczną i intelektualną. Czasem obserwuje się także dość ciekawe zjawisko, które polega na tym, że niektórzy ludzie będąc w stanie przygnębienia lub pod wpływem choroby uzyskują lepsze wyniki w pracy intelektualnej. Oczywiście nie dotyczy to każdego. Sam z własnego doświadczenia wiem, iż zdarzało mi się rozwiązywać najtrudniejsze problemy przy czterdziestostopniowej gorączce. Właśnie z tego powodu warto zrobić osobny wykres dla naszej psychiki i porównać stany emocjonalne z wynikami z poprzednich wykresów. Gdy już będziemy w posiadaniu wszystkich wykresów możemy pójść dalej. Trzeba teraz dane z wykresów nałożyć na siebie i sprawdzić gdzie się pokrywają, a gdzie występują znaczne różnice. U każdego może to wyglądać nieco inaczej. Pozwoli jednak na lepsze rozplanowanie zajęć w dłuższej skali czasowej. Zapewne niektórzy z Czytelników mogą dojść do wniosku, że takie wykresy przydają się w planowaniu intensywności pracy, lecz niewiele dają odnośnie zachowania życiowej równowagi. Proponuję przypomnieć sobie przykład z chodzeniem. Tam utrzymanie równowagi polegało na przenoszeniu ciężaru z jednej nogi na drugą. Podobnie możemy postępować w życiu. Jest rzeczą oczywistą, że równowaga pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym nie opiera się na tym, że każdego dnia będziemy jednakowo oddani pracy i naszym bliskim oraz wypoczynkowi. W przypadku zawodów wymagających kreatywności i twórczego podejścia jest to po prostu niemożliwe. Próba uzyskania równowagi w ten sposób skazuje nas na mierne wyniki w pracy. Musimy więc, tak jak przy chodzeniu, przerzucać ciężar naszego zaangażowania. W okresach najbardziej wydajnych będziemy bardziej skupiać się na pracy, natomiast w tych mniej wydajnych trzeba więcej wypoczywać i zwrócić uwagę na bliskie osoby. Nie oznacza to, że w jednym okresie mamy tylko pracować, a w drugim wypoczywać i nadrabiać zaległości w życiu osobistym. Nie pozwolą nam na to codzienne obowiązki, które biegną swoim rytmem. Dłuższy urlop można mieć zwykle tylko raz lub dwa razy w roku. Chodzi jedynie o większe zaangażowanie. Teraz oczami wyobraźni dostrzegam wyraz powątpiewania na twarzach wielu Czytelników. Wszystko to wydaje się proste i piękne w teorii. Niestety szef nie będzie się dostosowywał do moich twórczych okresów. Mało który przełożony będzie tak wyrozumiały jak szef tytułowego Lesia z książki Joanny Chmielewskiej. Nie te czasy, nie te warunki pracy! Zapewne także żona (albo mąż) nie będzie ze zrozumieniem oczekiwała, aż minie miesiąc intensywnej aktywności zawodowej! To wszystko prawda i doskonale zdaję sobie sprawę z tych trudności. Warto uzmysłowić sobie, że tak jak nie ominiemy stałych wymagań naszych przełożonych i najbliższych, tak samo nie uciekniemy przed wymaganiami natury. Tysiące osób wypalonych zawodowo oraz nie odnotowujących żadnych większych sukcesów jest tego potwierdzeniem. Czy więc można to jakoś pogodzić i uzyskać upragnioną równowagę? Źródła: D. CLUTTERBUCK, Równowaga między życiem zawodowym a osobistym. Przewodnik dla specjalistów spraw personalnych, tłum. G. Łuczkiewicz, OEOPWP Kraków 2005. N. CMIEL, Psychologia pracy i organizacji, GWP Gdańsk 2003.