Offcanvas Info

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

KURSY | TELEFONY | TORTY | ELEKTRO | FINANSE | MODA | KOMÓRKI | AGD | WAKACJE | UBRANIA | BEZPIECZEŃSTWO
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Na podstawie ustalonych przekonań uważa się, iż kobiety najczęściej oddają się plotkowaniu. Tymczasem badania psychologów i socjologów obalają ten bezkrytycznie przyjęty mit. Okazuje się bowiem, iż aż 70% prywatnych rozmów sprowadza się do wymiany plotek. Natomiast płeć nie ma tu żadnego znacznie. Plotkują zarówno panie jak i panowie. Jednak z plotką wiąże się o wiele więcej nieporozumień. Jest zwykle powszechnie oceniana jako praktyka naganna. Myli się plotkę z obmową i uważa, że powinno się unikać tego typu rozmów. Nie można zaprzeczyć, że granica między plotką a obmową jest bardzo płynna. Niełatwo w praktyce rozróżnić te dwie rzeczy. Prosta i jasna wydaje się tylko różnica leksykalna pomiędzy tymi pojęciami. Każdy, kogo zapytamy o to, co sądzi o plotkach, odpowie z dużą dozą przekonania, że je potępia. Niektórzy mogą być wręcz oburzeni, a inni będą krytykować plotkowanie bardziej tolerancyjnie i raczej humorystycznie. Jeśli jednak potraktujemy poważnie wyniki badań, które dowodzą, że niemal trzy czwarte społeczeństwa plotkuje w ciągu każdej prywatnej rozmowy, to możemy odnieść wrażenie, że dochodzi do jakiegoś rozdwojenia jaźni. Prawie każdy z nas potępia plotki, a jednocześnie każdy plotkuje. Zjawisko to jest zastanawiające nie tylko z teoretycznego punktu widzenia. Jego zrozumienie może ułatwić zarówno kontakty towarzyskie, jak i zawodowe. Nim przejdę do dalszych i bardziej szczegółowych wyjaśnień, chciałbym zaznaczyć, zgodnie z tym co sugeruje tytuł tego cyklu, iż plotka pozostaje najbardziej niedocenianym narzędziem w życiu prywatnym i zawodowym. Niedocenianym nie oznacza, że bezużytecznym. Przez długi czas psychologowie, którzy ostatecznie też pozostają ludźmi, pozwalali się zwodzić powszechnej opinii o szkodliwości plotkowania i nie poświęcali temu tematowi zbyt dużej uwagi. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że plotka traktowana była jako patologia. Łatwo nam zauważyć, że inni plotkują. Tego, iż sami również to czynimy, zwykle nie dostrzegamy. Podobnie postępowali psycholodzy. Impuls do zmiany postawy, a tym samym do podjęcia badań, dali antropolodzy. Badacze różnych, często zupełnie odmiennych kultur zauważyli, że plotka pojawia się niemal wszędzie. Towarzyszy ludziom z prymitywnych plemion zatrzymanych w epoce kamiennej, jak i tym mieszkającym w wielkich metropoliach. Plotkuje się we wszystkich kręgach społecznych, niezależnie od statusu i stanu majątkowego. Skoro zaś jest to praktyka tak bardzo rozpowszechniona, trudno uznać ją za patologię. Także badacze przeszłości wskazują, że niemal każdy utwór literacki, niezależnie od epoki w jakiej powstał, zawiera plotki w takiej czy innej formie. Można je znaleźć w dziełach starożytnych filozofów, teologów i historiografów. Średniowieczne kroniki przepełnione są plotkami. Ileż to akapitów rozpoczyna się słowami; ?Powiadają też...? lub ?Mówi się, że....?. Wszystkie te obserwacje, czynione często mimochodem, skłoniły ostatecznie także psychologów do rewizji swojego dotychczasowego stanowiska. Nie można było dłużej ignorować faktów i pozostawiać bez obserwacji tego, co okazało się ważną częścią ludzkiego życia. Rozpoczęte badania przyniosły zdumiewające odkrycia. Okazało się bowiem, iż wcale nie plotkujemy tylko i wyłącznie z przyjemności. Plotkowanie jest wykształconym na drodze ewolucji mechanizmem, który ma swoją określoną rolę. Związana z nim przyjemność pełni tę samą funkcję, jaką mają przyjemności związane z zaspokajaniem wszystkich innych potrzeb życiowych i społecznych. Czujemy również przyjemność płynącą z zaspokojenia głodu oraz związaną ze snem, o przyjemnościach seksualnych nie wspominając. Przyjemności mobilizują nas do powtarzania czynności związanych zarówno z przetrwaniem jednostki, jak i gatunku. Środowiskiem życia człowieka jest społeczeństwo. Musi więc przystosować się do funkcjonowania w nim. O ile potrzeby związane bezpośrednio z przetrwaniem zaspokajamy w pewnym stopniu instynktownie, choć pod kierunkiem woli i rozumu, o tyle sposobów zaspokajania potrzeb społecznych musimy się nauczyć. Jako gatunek wypracowaliśmy kilka różnych sposobów zbierania informacji i orientowania się w życiu społecznym. Rolę regulatora pełnią systemy norm i wartości obowiązujące w danej kulturze. Niektóre z tych wartości mają charakter ponad-kulturowy, a inne są właściwe tylko dla określonego ludu lub środowiska. Niezależnie od tego, wiedzę o nich zdobywa się najczęściej w procesie wychowania oraz własnych obserwacji. Tu właśnie zaczyna się rola plotki. Chcemy dowiedzieć się jak najwięcej o otaczających nas osobach. Podjęte z innymi więzi towarzyskie lub zawodowe podlegają nieustannej i niemal mimowolnej kontroli. Właśnie dlatego chętnie słuchamy plotek. Pomagają nam zweryfikować opinie na temat innych ludzi i wskazują, na ile możemy im zaufać. Dostarczają informacji o ich zachowaniu, o tym czego lubią, a czego unikają. Atrakcyjność plotki polega na tym, że przenosi informacji nieformalne. To, o czym mówi plotka, nigdy nie znajdzie się w CV ani zwykle nie powie o tym sam zainteresowany. O człowieku można się dowiedzieć więcej z opowieści, jak zachował się w kontrowersyjnej sytuacji niż z jego oficjalnego życiorysu. Słuchając plotek wypowiadanych przez innych czujemy się przymuszeni, by również podzielić się posiadanymi informacjami. Pozwala nam to zdobyć zaufanie rozmówców i dowiedzieć się jeszcze więcej. W świetle tego mogłoby się wydawać, że plotkowanie powinno być praktyką powszechnie aprobowaną. Tak jednak nie jest. Dlaczego? Źródła: D. T. KENRICK, S. L. NEUBERG, R. B. CIALDINI, Psychologia społeczna, tłum. A. Nowak, O. Waśkiewicz, M. Trzebiatowska, M. Orski, GWP Gdańsk 2002. A. DUSZAK, Tekst, dyskurs, komunikacja międzykulturowa, PWN Warszawa 1998.