Offcanvas Info

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

KURSY | TELEFONY | TORTY | ELEKTRO | FINANSE | MODA | KOMÓRKI | AGD | WAKACJE | UBRANIA | BEZPIECZEŃSTWO
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Natomiast środowiskiem życia człowieka jest społeczeństwo. Jak możemy sądzić z dotychczasowych badań, większość instynktów społecznych nie jest wrodzona, lecz szybko je opanowujemy. Nietrudno zauważyć, że już dzieci w przedszkolu zajmują się plotkowaniem. Dzięki temu zdobywają informacje o otaczającym je świecie. Plotki zasłyszane od kolegów są traktowane tak samo poważnie, jak to co mówią rodzice i wychowawcy. Wprawdzie wypowiedzi tych ostatnich są oparte na autorytecie, ale wymiana informacji z kolegami ma posmak zawiązywania pierwszych nieformalnych koalicji społecznych. Nim przejdziemy do wyjaśnienia, dlaczego plotka mimo wszystko cieszy się złą sławą i jest powszechnie potępiana, musimy wyjaśnić kwestię koalicji. Pobieżna obserwacja wskazywałaby na podobieństwo ludzkich koalicji z grupami stadnymi, jakie tworzą niektóre gatunki zwierząt ? zwłaszcza naczelne. W rzeczywistości różnica jest kolosalna. Grupa jest przez zwierzęta tworzona głównie w celach obronnych. Kilka lub więcej zwierząt stanowi zawsze większą siłę niż pojedyncza sztuka. W grupie wytwarzają się też relacje oparte na dominacji. Nie jest ona oparta tylko na sile fizycznej, ale również na determinacji w egzekwowaniu władzy. Inne osobniki podporządkowują się jednostce dominującej, oczekując w zamian obrony. Wszystkie te działania mają swoje korzenie w instynktach. Z tego, co zostało powyżej opisane, często wyciąga się mylne wnioski jakoby ludzkie grupy były tworzone w ten sam sposób. Do powszechnego użytku weszło pojęcie używane przez zoologów ? samiec alfa lub samica alfa, które ma obrazować osobowość dominującą w danej społeczności ? silną i agresywną. Zapomina się przy tym o istotnych różnicach. Zwierzęta nie decydują w jakim stadzie będą żyły. Człowiek ma w dużym stopniu możliwość wyboru odnośnie tego, w jakiej grupie społecznej chce funkcjonować i jakie koalicje zawierać. Wprawdzie rodzimy się w określonej rodzinie, narodzie itd., ale w miarę upływu czasu dokonujemy coraz większej ilości wyborów. Zwykle sami dopieramy sobie przyjaciół, decydujemy się na dany kierunek studiów i rodzaj pracy. Nasz wybór nigdy nie jest całkowicie wolny i niezdeterminowany, abstrahując jednak od rozważań filozoficznych na temat wolnej woli i determinizmu, możemy przyjąć, że większość z nas ma znaczny wpływ na kształt swojego życia. Kształt ten jest wypadkową czynników zewnętrznych, cech naszej osobowości oraz podejmowanych decyzji.Już od przedszkola zależy nam, by wchodzić w korzystne dla nas koalicje. Obserwujemy i słuchamy, by się przekonać z kim warto budować relacje. Chcemy wiedzieć komu można zaufać, a komu nie. Nasi rodzice nie powiedzą nam, który kolega jest godny zaufania, więc chętnie słuchamy plotek na temat innych. Podobnie rzecz wygląda na kolejnych etapach życia. W szkołach, nieformalnych grupach i miejscu pracy. W grupie nie dajemy się podporządkować jednostce dominującej tak łatwo, jak ma to miejsce w stadzie wśród zwierząt. To kolejna iluzja, jakiej uległo wielu obserwatorów zachowań społecznych. Nawet w sytuacji, gdy jednostka lub grupa dominująca utrzymuje władzę za pomocą strachu, jest cały czas kontrolowana. Co jest narzędziem kontroli oraz osłabienia władzy? Zapewne Czytelnicy już się domyślili, że... plotka! Jeśli nawet dzięki plotce nie możemy bezpośrednio kontrolować tych, którzy nami rządzą, to przynajmniej daje nam ona pewne poczucie niezależności. Choć jest to tylko iluzja, wzbudzamy w sobie przeświadczenie, że w jakimś stopniu kontrolujemy mających władzę. W pewnych sytuacjach plotka faktycznie staje się czynnikiem ograniczającym zapędy jednostek lub grup dominujących. To tłumaczy dlaczego na przestrzeni dziejów tyrani oraz rządy totalitarne starały się ograniczyć plotki na swój temat. Nawet dla tak zwanych rządów demokratycznych plotka może być czasem bardzo niewygodna. Możemy łatwo dostrzec, że funkcja informacyjna i regulująca życie społeczne rozciąga się na dużym obszarze, począwszy od grup w przedszkolu a skończywszy na świecie wielkiej polityki. Nim zdecydujemy się z kimś związać w takiej czy innej relacji, pragniemy wiedzieć jak najwięcej na jego temat. Zwłaszcza takich rzeczy, których sam raczej nam nie wyjawi. Daleko wstecz sięga tradycja dowiadywania się przez rodziców jak najwięcej na temat rodziny osoby, z którą pragnie związać się ich dziecko. W tym wypadku również odbywa się to zwykle na drodze wymiany plotek. Będąc w nowym i nieznanym nam środowisku, pilnie przysłuchujemy się wszystkim krążącym plotkom. Robimy to przede wszystkim dlatego, by dowiedzieć się z jakimi ludźmi mamy do czynienia ale również po to, aby wiedzieć jakie zachowania są uznawane za niewłaściwe. Dzięki tej wiedzy możemy uniknąć postępowania napiętnowanego w danej grupie. Jest to dość istotne w nowym miejscu pracy, gdzie zwykle krąży wiele plotek o przełożonych i współpracownikach. Już sam fakt przyjęcia do grona plotkujących świadczy o pewnym poziomie zaufania, jakim obdarza nas grupa. Dowiadujemy się też, kto jak postępuje i komu sami możemy zaufać. Wszystkie te informacje stają się fundamentem i wyznacznikiem naszych przyszłych zachowań. Są w tym względzie o wiele bardziej istotne niż formalne informacje otrzymane od przełożonych. Wszystkie takie plotkujące grupy stanowią rodzaj koalicji. Niektóre mogą być jedynie chwilowe a inne długotrwałe. Przykładem chwilowej koalicji jest grupa plotkująca na przyjęciu. Natomiast koalicje długoterminowe zawiera się zwykle w miejscu pracy, należą do nich także przyjaźnie i inne bliskie relacje. Źródła: D. T. KENRICK, S. L. NEUBERG, R. B. CIALDINI, Psychologia społeczna, tłum. A. Nowak, O. Waśkiewicz, M. Trzebiatowska, M. Orski, GWP Gdańsk 2002. A. DUSZAK, Tekst, dyskurs, komunikacja międzykulturowa, PWN Warszawa 1998.