Minimalna pensja za pracę sezonową w Niemczech

Niemiecki parlament pracuje nad wprowadzeniem zmian w ustawie o zagranicznych pracownikach delegowanych do pracy w Niemczech.

Zastosowane zmiany mają przeciwdziałać dumpingowi płacowemu we wszystkich branżach, a nie jak do tej pory tylko w przemyśle okrętowym i budownictwie. Podstawą nowelizacji mają być ustalone w porozumieniu pracodawców i związków zawodowych minimalne stawki godzinowe w poszczególnych branżach. Na dzień dzisiejszy takie porozumienie osiągnięte zostało tylko w branży sprzątania mieszkań.

Projekt nowelizacji obejmuje także zmiany odnośnie zatrudniania i opłacania pracowników w rolnictwie, w tym pracowników sezonowych. W Niemczech będzie miała obowiązywać ogólnokrajowa stawka godzinowa za pracę na roli. Negocjacje pomiędzy poszczególnymi regionami Niemiec będą prawdopodobnie dość ciężkie, ponieważ obecnie są spore różnice w stawkach na zachodzie i wschodzie Niemiec (w byłym NRD farmerzy płacą znacznie mniej).

Niemieccy rolnicy są przeciwni wprowadzeniu jednolitej stawki w całym kraju, gdyż dla sporej części z nich oznaczałoby to konieczność wprowadzenia podwyżek dla pracowników sezonowych. Obecnie średnia stawka za godzinę pracy w zależności od regionu wynosi od 4,4 do 4,6 euro, po odliczeniu kosztów na utrzymanie pracownika (zazwyczaj 1 euro).

Wejście w życie nowej ustawy nie jest jeszcze do końca pewne, ze względu na opór Chadeckiej opozycji, która ma przewagę w Bundesracie. Zatem do uchwalenia zmian w ustawie pracodawcy mogą zatrudniać pracowników sezonowych na starych zasadach.

Najliczniejszą grupą pracowników sezonowych w Niemczech ciągle są Polacy, każdego roku około 300 tysięcy rodaków jedzie na zbiory szparagów, truskawek i innych sezonowych owoców i warzyw. Dla Polaków saksy to bardzo często jedyna możliwość podreperowania domowego budżetu. Wielu z nich po miesiącu pracy w Niemczech przywozi do kraju równowartość 2, 3 a czasem nawet 4 wypłat.

Zmiany, jakie mają być wprowadzone w zatrudnianiu i wynagradzaniu pracowników sezonowych dla części z nich nie stanowią różnicy i tak będzie im się opłacało wyjechać. Jest jeszcze druga grupa osób, wśród której nowe zasady wywołują wątpliwości dotyczące opłacalności wyjazdów.

[ 22/06/2005 ]