Rola psychologii w negocjacjach. cz. 1

Zazwyczaj pojęcie negocjacji kojarzymy z wielką polityką, dyplomacją lub rozmowami handlowymi pomiędzy przedstawicielami wielkich korporacji.

Tymczasem umiejętności negocjatora przydają się niemal w każdej dziedzinie życia. Ktoś kiedyś stwierdził, że dobry negocjator to taki, który potrafi porozumieć się żoną (lub mężem). Jest w tym sporo prawdy.

Dla wielu osób, w tym także autorów popularnych poradników i artykułów jakich pełno w księgarniach i w internecie, negocjacje niczym nie różnią się od technik manipulacyjnych. Chciałbym już na wstępie zaznaczyć, że negocjacje to nie to samo co manipulacja. Wprawdzie można sobie wyrobić taki pogląd po lekturze wspomnianych tekstów, a nawet obserwując niektóre osoby podejmujące się negocjacji, to jednak takie utożsamienie jest z istoty rzeczy całkowicie błędne.

Psychologowie są zgodni co do tego, iż manipuluje ludźmi każdy. Nieco odmienne są metody, ale jak to zawsze podkreślał w swoich wykładach o. Józef Augustyn, każdy ma swoje sposoby. Być może oburza nas takie stwierdzenie i w żadnej mierze nie czujemy się manipulantami. Prawda jest taka, że manipulujemy swoim otoczeniem już od dziecka. Nieraz jestem świadkiem relacji rodzica z dzieckiem, która jest klasycznym przykładem manipulacji. Matka, która obiecuje dziecku słodycze, jeśli będzie grzeczne, uczy je manipulować innymi. Być może wydaje jej się, że to forma negocjacji. Spokój za słodycze. Jest w błędzie!

[ opublikowano: 21/07/2010 ]
1 | 2 | 3 | 4 | 5